Oczyszczanie złota „rafinacja”

TEGO NEWSA PUBLIKUJE, JAKO SPOSOB NA WYKRZESANIE JAKIEGO KOLWIEK GROSZA NA ZYCIE, TYM BARDZIEJ ZDAJECIE SOBIE SPRAWY ZE TO WSZYTKO (OBECNAW EKONOMIA) SIE WALI, ZAPASC, CELOWO GENEROWANA DO WPROWADZENIA NWO.

image

http://1planet1home.wordpress.com/business/

image

  Oczyszczanie  złota „rafinacja”
       Metoda nie jest rafinacją. Nie rozpuszczamy złota w kwasach, aby potem wytrącić
z roztworu metal. Oczyszczamy złoto z nie pożądanych domieszek ,powodujących pękanie
materiału , lub chcemy podwyższyć  próbę złota. Metodą tą  możemy  otrzymać kruszec o próbie około 0,990-0,995, zależy to od odczynników  i staranności wykonania, przede wszystkim
płukania.
            Zaczynamy od przygotowania materiału. Musimy  doprowadzić złoto do próby 0,200,   może
być trochę mniej , ale raczej nie więcej. Jako ligury można użyć  miedzi lub srebra. Musimy
pamiętać , że do rozpuszczenia miedzi trzeba prawie dwa razy więcej kwasu azotowego,
niż do rozpuszczenia srebra, które możemy odzyskać [rozdział „rafinacja  srebra”]. Po stopieniu
materiału,walcujemy wlewek na taśmę lub blachę o grubości około 0,15-0.25mm.                                            
            Tak przygotowany stop wkładamy do żaroodpornej zlewki. Ponieważ proces ma burzliwy
przebieg , lepiej użyć  zlewki wysokiej. Umieszczamy zlewkę w łaźni wodnej i dodajemy stężony
kwas azotowy. Kwas dolewamy małymi porcjami aż do ustania procesu. Ponieważ reakcja  przebiega
burzliwie i wydzielają się w dużej ilości tlenki azotu [brązowy o nieprzyjemnym i duszącym zapachu dym]
zlewkę umieszczamy w digestorium. Na początku nie dzieje się nic. W miarę podwyższania temperatury
zaczynają wydzielać się pęcherzyki gazu i brązowy dym , ponieważ reakcja jest egzotermiczna, czyli
wydziela się ciepło, szybkość procesu nabiera tempa. Materiał przybiera ciemno brązowego koloru
i konsystencji pumeksu. Po chwili przestają wydzielać się tlenki azotu, ostrożnie dolewamy małą
porcję kwasu azotowego. Postępujemy tak do chwili gdy po dodaniu kwasu nie obserwujemy wydzielania
się tlenków azotu. Teraz rozdrabniamy pozostały materiał , co nie sprawia trudności gdyż jest to złoto
w prawie atomowej postaci. Zaczynamy płukanie. Jest to kluczowy moment. Jeśli dokładnie rozpuściliśmy
wszystkie domieszki stopu, to teraz musimy się ich pozbyć. Najlepiej płukać złoto wodą destylowaną i
szczególnie  uważać , aby nie dostała się do niej sól kuchenna[chlorek sodu].
Gdy wypłuczemy dokładnie materiał ,suszymy go , przekładamy go do tygla lub na węgiel drzewny,
ubijamy i topimy. Tym sposobem otrzymujemy czysty i wysokiej próby materiał.
           Proszę pamiętać, że praca z kwasami wymaga szczególnej ostrożności, czyli kwasoodporne
rękawice, okulary i fartuch. Zużytego kwasu i wody użytej do płukania nie można wlewać do kanalizacji.
Należy oddać je do zakładu utylizacji. Dbajmy o środowisko. Powodzenia.

About these ads