ALTERNATYWNE ROZWIAZANIA-DOMEK KENTENER

image

image

image

image

image

image

Komu nie przydałby się wygodny apartament w mieście? Dyskretny domek, w którym bez problemu mogą przenocować dwie osoby i gdzie można urządzać aranżowane naprędce barbecue?

– Jeśli jest zamknięty, wygląda jak zwykły kontener na śmieci – mówi twórca i właściciel domu-śmietnika, nowojorski artysta Gregory Kloehn. Najwyraźniej jest zadowolony z tego, że przechodnie nie zauważają jego “posiadłości”.
– Nie mają pojęcia, że jestem w środku i śpię. Nawet jeżeli organizuję przyjęcie i na zewnątrz grillują się skrzydełka, ludzie po prostu przechodzą obok. Nie postrzegają tego jak domu – opowiada.

W luksusowym śmietniku
To nie pierwszy dziwny dom stworzony przez Kloehna. Wcześniej przerobił na jednostkę mieszkalną kontener transportowy (6,1 x 2,4 m). Pomysł z kontenerem na śmieci był rozwinięciem tej idei.
– Po prostu kupiłem całkiem nowy kontener i zacząłem nad nim pracować – opowiada artysta. – Na początku chciałem, aby był nieco bardziej surowy, ale kiedy rozpocząłem pracę, pomyślałem: “A może by tak dodać granitowe blaty? I podłogę z solidnego drewna. Ten dom może być naprawdę luksusowy i przyjemny do zamieszkania”. Postanowiłem wziąć wszystko, co znajduje się w normalnym domu, i umieścić to na małej przestrzeni.

Żyć na cudzej sieci
Rzeczywiście, ciemnozielony domek jest wyposażony całkiem konwencjonalnie. Ma nawet minibarek, doskonale zaopatrzony w wódkę i whisky.
Po prawej stronie od wejścia znajdziemy maleńką kuchenkę z granitowym blatem, pojedynczym palnikiem, zamrażalnikiem i wyciągiem przerobionym ze starego woka.

W “domu” znajduje się też wygodna sofa z czarnymi obiciami. Aby dostać się do toalety, należy podnieść moduł sofy. Toaletę można podłączyć do miejskiego systemu kanalizacji.
Miejsca nie ma tu wprawdzie za wiele, ale są okienka zapewniające naturalne oświetlenie. Na zewnątrz domek jest wyposażony w prysznic i elektryczny grill. Źródło prądu? No cóż, zależy, gdzie się domek postawi… Kloehn nazywa to “żyć na cudzej sieci”.
Za kontener artysta zapłacił 1000 dolarów. W ciągu miesięcy, jakie zajęło mu stworzenie domku, wydał jeszcze kilka tysięcy (mniej więcej równowartość czynszu za kawalerkę na Manhattanie) na jego urządzenie.

Moda na małe domki
– Biorąc pod uwagę to, z czego jest zrobiony, dom jest bardzo schludny – mówi Ryan Mitchell, który prowadzi bloga o bardzo modnym w Ameryce budowaniu małych domków. Za mały uważa się dom o powierzchni 56 m kwadratowych (w USA średnia powierzchnia domu to 241 m2).
Mitchell zapewnia, że małe domki są coraz bardziej popularne i rośnie na nie zapotrzebowanie. Byłoby ono nawet większe, gdyby nie zapisy w planach zagospodarowania przestrzennego i restrykcyjne regulacje prawne.

Po co ci duży dom?
Małe domy mogą być odpowiedzią na kryzys, ale jeśli popatrzeć na to z pewnej perspektywy, duże domy mają po prostu sporo wad. – Im większy dom, tym więcej problemów – zauważa filozoficznie Kloehn. – Masz więcej rzeczy na głowie, więcej może się zepsuć. A na koniec i tak zaczynasz zapełniać go śmieciami.
Na podst. AFP

http://m.interia.pl/kobieta/news,nId,1030136?utm_source=sg&utm_medium=link&utm_campaign=polecane

INNY CIEKAWY NEWS O TEMATYCE ALTERNATYWNEGO ZYCIA TO:

“Bez pieniędzy żyje od 15-stu lat”

http://kobieta.interia.pl/archiwum/news-bez-pieniedzy-zyje-od-15-stu-lat,nId,414977?from=mobile