Czy warto jest przetrwać apokalipsę świata??

Nie wiem czy warto jest przetrwać apokalipsę świata, zagładę cywilizacji, czy to uderzenie asteroidy, “gniew” słońca czy totalną wojnę atomową. Wychodzisz ze schronu i co widzisz? Zgliszcza, gdzie się nie ruszysz martwi ludzie, fetor, wszystko zburzone, spalone, zalane lub skażone. Elektrownie unieruchomione, wodociągi też, łączności brak. Jeśli zdobędziesz jedzenie rabując sklepy, a paliwo stacje, to i tak się to skończy prędzej czy później i nikt Ci tego nie da. Przez resztę życia będziesz biegać po lesie za pożywieniem, jeśli w ogóle coś będzie tam żyło i nadawało się do jedzenia. To będzie czas w którym żywi będą zazdrościć umarłym.

http://niewiarygodne.pl/martykul.html?kat=1031979&wid=16009616